Kucie młotem
Kucie betonu, fundamentów i żelbetu młotem hydraulicznym. Tam, gdzie zwykła rozbiórka nie wystarczy.
Kucie młotem hydraulicznym to metoda sprawdzająca się przy usuwaniu fragmentów fundamentów, skuwaniu posadzek betonowych i rozbijaniu przepustów czy studzienek.
Pracujemy na otwartych placach i w ciasnej zabudowie. Sprzęt dobieramy po obejrzeniu miejsca.
Możemy przyjechać na samo kucie albo zrobić je przy okazji większych robót ziemnych.
Młot montujemy na koparce, więc jego siła zależy od maszyny, na której siedzi. Do skuwania posadzki wystarczy mniejszy zestaw, do grubego żelbetu trzeba cięższego. Dlatego pytamy o grubość elementu i zbrojenie, zanim podamy cenę.
Kucie jest głośne i wywołuje drgania. W zabudowie mieszkalnej ustalamy godziny pracy tak, żeby nie zaczynać skoro świt pod oknami. Przy pracy blisko istniejących konstrukcji schodzimy na mniejszy młot, żeby nie przenosić drgań na sąsiednie ściany.
Po skuciu zostaje gruz, a zwykle jest go więcej, niż się wydaje. Można go wywieźć albo skruszyć na miejscu i zostawić jako podbudowę. Druga opcja bywa tańsza, bo znika koszt kursów wywrotki.
Zakres łatwiej wycenić, gdy wiadomo, ile jest do skucia. Metry kwadratowe posadzki albo metry bieżące ławy fundamentowej w zupełności wystarczą. Przy nietypowych elementach najprościej przesłać zdjęcie, wtedy od razu widać, czym trzeba wjechać.
Kucie łączy się zwykle z innymi pracami. Po skuciu posadzki zostaje wykop do wyrównania, po rozbiciu fundamentu gruz do wywiezienia. Robimy jedno i drugie, więc nie trzeba dowozić kolejnej ekipy na dokończenie roboty.
Młot zużywa się szybciej niż łyżka, dlatego przy dłuższych pracach przewidujemy przerwy na chłodzenie i przegląd. Nie jest to strata czasu, tylko warunek tego, żeby maszyna dotrwała do końca zlecenia bez awarii w połowie roboty.
Zakres i korzyści
- Kucie ław, stóp i fundamentów betonowych
- Skuwanie posadzek betonowych i żelbetowych
- Rozbijanie przepustów, studzienek i prefabrykatów
- Przebijanie otworów w stropach i ścianach
- Prace w miejscach o ograniczonym dostępie
- Możliwość połączenia z wywozem gruzu i kruszywa
Pytania i odpowiedzi
Czym różni się kucie młotem od standardowej rozbiórki?
Młot rozbija beton punktowo, tam gdzie łyżka koparki nie wejdzie albo zrobiłaby za dużo szkód. Sprawdza się przy fundamentach, posadzkach i przepustach.
Czy kucie młotem jest możliwe w ciasnej zabudowie miejskiej?
Tak, realizujemy prace w ciasnej zabudowie i na działkach o ograniczonym dostępie. Przed podjęciem zlecenia przeprowadzamy wizję lokalną w celu doboru odpowiedniego sprzętu.
Czy młot poradzi sobie ze zbrojonym betonem?
Tak, choć wolniej niż ze zwykłym. Młot rozbija beton, a pręty zostają i trzeba je dodatkowo pociąć. Przy grubych płytach żelbetowych warto to uwzględnić przy ustalaniu terminu.
Czy da się kuć w budynku, który dalej stoi?
Tak, przy pracach wewnątrz albo przy fundamentach. Dobieramy wtedy mniejszy młot i pracujemy ostrożniej, żeby drgania nie uszkodziły reszty konstrukcji. Zakres ustalamy na miejscu, po obejrzeniu obiektu.
Czy skujecie samą posadzkę, bez rozbiórki budynku?
Tak, to częste zlecenie przy remontach hal i garaży. Wchodzimy tylko na wskazany fragment, resztę zostawiamy nietkniętą. Zakres oznaczamy wspólnie przed rozpoczęciem prac.
Czy kucie da się wykonać zimą?
Tak, mróz nie przeszkadza samemu kuciu, a zmarznięty beton bywa nawet łatwiejszy do rozbicia. Problemem jest raczej dojazd i praca na oblodzonym placu, więc przy gołoledzi przekładamy termin.